Nieodśnieżone chodniki i przystanki na Przymorzu Wielkim – taka sytuacja nie powinna była mieć miejsca
Opublikowane według Grzegorz Ptaszyński · sobota 17 Sty 2026 · 2:30
Nieodśnieżone chodniki i przystanki na Przymorzu Wielkim – taka sytuacja nie powinna była mieć miejsca
W ostatnich dniach do Rady Dzielnicy Przymorze Wielkie docierały liczne sygnały od mieszkańców dotyczące bardzo złego stanu chodników, przystanków autobusowych oraz przejść dla pieszych. Wpisy publikowane w mediach społecznościowych przez mieszkańców oraz osoby zaangażowane społecznie jasno pokazywały, że problem nie miał charakteru incydentalnego, lecz systemowy i bezpośrednio dotyczył podstawowego bezpieczeństwa oraz dostępności przestrzeni publicznej.
Mieszkańcy zwracali uwagę, że mimo ustania intensywnych opadów śniegu, wiele kluczowych miejsc przez długi czas pozostawało nieodśnieżonych. Przystanki autobusowe były zasypane lub pokryte zamarzniętą breją, co sprawiało, że wsiadanie do autobusów było nie tylko niewygodne, ale wręcz niebezpieczne. Podobna sytuacja dotyczyła przejść dla pieszych, w tym tych zlokalizowanych przy ulicach, którymi dzieci codziennie chodziły do szkół, a także tras używanych przez seniorów, osoby z niepełnosprawnościami oraz rodziców z wózkami.
Szczególne niezadowolenie budził fakt, że w tym samym czasie podejmowane były działania polegające na odśnieżaniu ścieżek rowerowych, podczas gdy chodniki i przystanki – kluczowe dla pieszych oraz pasażerów komunikacji miejskiej – przez wiele godzin pozostawały w złym stanie. W opinii mieszkańców świadczyło to o niewłaściwym ustaleniu priorytetów w zakresie zimowego utrzymania przestrzeni publicznej.
Warto jednocześnie podkreślić, że spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty mieszkaniowe na terenie Przymorza Wielkiego w zdecydowanej większości zareagowały prawidłowo. Zarządcy terenów niezwłocznie przystąpili do odśnieżania chodników, dojść do klatek schodowych oraz przestrzeni wokół budynków, starając się jak najszybciej wywiązać ze swoich obowiązków wobec mieszkańców. Pokazało to, że przy dobrej organizacji możliwe było sprawne reagowanie nawet w trudnych warunkach zimowych.
Zima w naszym klimacie nie była zjawiskiem nadzwyczajnym i miasto dysponowało doświadczeniem oraz odpowiednimi narzędziami, by reagować skutecznie. Tym bardziej niepokojące było wrażenie, że – jak co roku – pojawienie się śniegu zaskakiwało osoby odpowiedzialne za utrzymanie infrastruktury. Według relacji mieszkańców tegoroczna sytuacja należała do najgorszych w ostatnich latach.
Apelowanie wyłącznie o „szacunek i zrozumienie” wobec trudnych warunków pogodowych nie mogło zastępować realnych działań. Mieszkańcy mieli prawo oczekiwać, że po wielu godzinach od ustania opadów będą mogli bezpiecznie dotrzeć do pracy, szkoły czy domu. Brak skutecznej reakcji przez znaczną część dnia był trudny do zaakceptowania.
Taka sytuacja nie powinna była się wydarzyć. Bezpieczeństwo pieszych, dostępność komunikacji miejskiej oraz potrzeby osób z niepełnosprawnościami i seniorów powinny być traktowane jako absolutny priorytet. Oczekiwano zdecydowanych i skutecznych działań ze strony Miasto Gdańsk oraz służb odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie przestrzeni publicznej.
Doświadczenia z ostatnich dni jasno pokazały, że Przymorze Wielkie potrzebuje lepszej koordynacji działań i wyraźnego ustalenia priorytetów. Zima nie mogła i nie może być usprawiedliwieniem dla zaniedbań – była i pozostaje wyzwaniem, na które miasto powinno być przygotowane.
zdj. Krzysztof Skrzypski, Grzegorz Ptaszyński
zdj. Krzysztof Skrzypski, Grzegorz Ptaszyński
Nie ma jeszcze żadnych recenzji.

